Galagan’s Island: Reprymian Rising

galagaNie jestem pewien czy grałem w oryginalną „Galagę” czy też nie. Możliwe, że w epoce automatów i salonów gier natknąłem się nań ale nie pamiętam tego za bardzo. Na pewno stały tam automaty gdzie strzelało się do nacierających z góry przeciwników ale czy to była „Galaga”, czy co innego? Nie pamiętam. Przegladając screeny w necie coś tam budzi się w mojej podświadomości ale bardzo niemrawo. Przejdźmy jednak do „Galagan’s Island”.

Gra jak sam tytuł wskazuje jest nawiązaniem do klasycznej, japońskiej produkcji. Chwilowo jest w fazie wczesnego dostępu ale zawartości jest już na tyle dużo, że można zastanawiać się nad zakupem.
Model rozgrywki jest taki jak w pierwowzorze. Naszym stateczkiem uzbrojonym w działko laserowe (plazmowe?) musimy pokonać nacierających (głównie) od góry najeźdźców. Co kilka etapów musimy zmierzyć się z bossem. No i tyle. Tylko tyle i aż tyle. 🙂 Ważne jest to, że rozgrywka daje dużo frajdy. Naprawdę dużo.

galaga1

Bardzo przypadła mi do gustu oprawa graficzna. Na pierwszy rzut oka wygląda jak żywcem wyjęta z automatów. Przy dokładniejszym przyjrzeniu się widać jednak jak jest ona szczegółowa, jak dopracowane są detale, jak dobrze dobrana jest paleta kolorów. Jak ładnie rozpryskują się eksplozje. Jak miło dla oka wyglądają kolorowe lasery naszego statku. Szczerze, jestem pełen podziwu!

galaga2
Jak na razie skończonych jest 25 etapów z docelowych 75. Brakuje też trybu kooperacji przez internet i różnych dodatków. Kibicuje temu projektowi i liczę, że Skinny Jean Death Studios odniesie sukces bo widać, że pracują tam ludzie z prawdziwą pasją.

  • raistand

    Jeśli ktoś tu zabłądzi to niech zostawi ślad 😉

    • Grałem trochę w Deluxe Galaga z 1995 roku na Amidze taty oraz sporo w Galaxian na NES i bardzo dobrze pamiętam te gry, bo grywałem w nie rywalizując z domownikami. Widzę, że opisywana przez Ciebie produkcja jest póki co w fazie EA na Steamie i zbiera pozytywne oceny. Szesnaście osób z moich znajomych ma ją w bibliotece, a gra nie była jeszcze chyba bundlowana (ewentualnie była, ale w wersji greenlight), więc projekt chyba relatywnie nieźle sobie radzi. Kiedyś pewnie sięgnę po ten tytuł. Ślad zostawiony! ^_~