Iron Harvest czyli mech na polu.

Właśnie zapowiedziano „Iron Harvest”. Zwykle informacje o tym, że gdzieś trwają prace nad jakąś grą nie wzbudzają mojego żywego zainteresowania. Trwają? To dobrze. Jak gra się ukaże będzie się nad czym zastanawiać. Tym razem jednak jest nieco inaczej.

1 sierpnia na moim twitterowym timeline pojawiła się frapująca grafika. Powstaniec, z opaską na ramieniu  z koktajlem Mołotowa w reku zamierza się na.. no własnie… Widzimy, że za chwilę rzuci płonącą już butelkę w stronę dwóch  olbrzymich robotów (cyborgów) w niemieckich  hełmach.  Wszystko wokół spowite jest dymami i oświetlone płonącymi zgliszczami.


jakub-rozalski-warsaw72yearsago-01

Zacząłem szukać w internecie, kto jest autorem tej pracy. Okazało się, że to Jakub Różalski, malarz, artysta koncepcyjny i ilustrator. Więcej jego prac można obejrzeć na https://www.artstation.com/artist/jakubrozalski do czego gorąco zachęcam bo są po prostu niesamowite. Wspólnym ich elementem jest połączenie sielskiej przeszłości z futurystycznymi, gigantycznymi machinami bojowymi. Efekt jest po prostu nieziemski. Zestawienie takie nieodparcie kojarzy mi się z plakatem do „Dystryktu 9” gdzie nad Jahannesburgiem po prostu wisi sobie obcy pojazd kosmiczny. Tu jest podobnie.  Niby wszystko jest zwyczajne ale po przyjrzeniu się widać, że z mgły wyłania się coś wielkiego nie pasującego do epoki.

jakub-rozalski-1920-camp-fire-smallnew

Większość prac związana jest z „Projektem 1920+”. Cóż to takiego? Mówiąc najkrócej to alternatywna wizja historii gdzie na początku XX w. obok znanym nam rodzajów wojsk występują również potężne machiny bojowe. W tym uniwersum osadzona jest gra planszowa „Scythe”. Nie muszę chyba dodawać, że za koncepcje graficzną odpowiada Jakub Różalski.  Co ciekawe „Scythe” sfinansowana została na platformie Kickstarter. Zebrała 1,8 mln dolarów, a jej wydanie wsparło prawie 18 tysięcy osób. Polska wersja powinna ukazać się jeszcze w tym roku.

scythe_box3d_frontart-957x1030

Popioły po Wielkiej Wojnie wciąż pokrywają całunem śnieg w Europii roku 1920. Kapitalistyczne miasto-państwo znane po prostu jako „Fabryka”, które było siłą napędową wojny dzięki produkowanym przez siebie mechom, zatrzasnęło swe podwoje, co przyciągnęło uwagę kilku pobliskich krajów.

Na małym, choć niezwykle pożądanym terenie zebrali się przedstawiciele pięciu frakcji. Kto zyska chwałę i fortunę, tworząc swoje imperium jako przywódca Wschodniej Europii?

Mamy już zatem grafiki oraz grę planszową. A gdzie gra komputerowa? Już, już, już…  W wywiadach z J.R. pojawiały się przecieki, że trwają też prace nad grą wideo osadzoną w świecie 1920+. Brak było jednak jakichkolwiek dokładniejszych informacji. Aż do teraz!

Wiemy już, że nad „Iron Harvest” pracuje firma „KING Art” odpowiedzialna za „The Book of Unwritten Tales 2”,  „The Raven: Dziedzictwo mistrza złodziei” czy mające ukazać się jeszcze w tym roku „The Dwarves”. Rozwiewa to moje najpoważniejsze obawy.  Bałem się, że za projekt zabierze się jakaś firma nie mająca do tej pory większego doświadczenia w tworzeniu gier. Efektem tego mógłby być potworek na miarę ‚Uprising ’44”.  Widać, że produkcje „KING Art” trzymają poziom, przyjemnie na nie popatrzeć. Jest zatem nadzieja, że finalny produkt będzie grywalny.  Jest jednak jeszcze jedna pułapka. Zaanonsowano, że ma to być RTS (niech będzie) a platformami docelowymi mają być PC, XONE i PS4. Równocześnie ma to być coś w stylu „Dawn of War 3”.  Z całym szacunkiem dla „konsolarzy” ale nawet „Relic Ent.” nnie wypuszcza DoW3 na konsole.  Czekam z niepokojem na dalsze informacje.

ironharvest

Sam świat gry to wspomniany już wielokrotnie „World of 1920+”  Niedawno skończyła się tu Wielka Wojna. Pomimo tego wcale nie jest spokojnie.  O dominację w powojennym świecie  walczy kilka frakcji:

  • Saxony Empire – jeden z najważniejszych i najlepiej rozwiniętych europejskich krajów, który skapitulował podczas Wielkiej Wojny na niekorzystnych warunkach. Teraz upokorzeni arystokraci potajemnie planują zmianę polityki;
  • Polania Republic – duży, rolniczy kraj starający się zachować swój status i terytorium, choć musi mierzyć się z agresywnymi sąsiadami – Saxony Empire i Rusviet. By przeciwstawić się wrogom, zainicjowano program modernizacji armii;
  • Rusviet – wielkie i potężne państwo, którego ludność ma już jednak dość ciągłych wojen. W związku z tym siła cara Nikolaja osłabła, a korzysta na tym Grigori Rasputin, który planuje przeprowadzić w kraju rewolucję.

Nie podano żadnych dat, terminów. Należy przypuszczać, że nieprędko zagramy w finalny produkt.  Jak wytrzymać do tego czasu?  Tu niespodziewanie z sukurs przychodzi nam CDP.PL. Właśnie wprowadza do swojej ofert puzzle oraz koszulki z grafikami Jakuba Różalskiego. Można je zamówić tutaj.

packshot_4

 

Zachęcam tez do przeczytania wywiadów na naTemat.pl oraz blogu cdp.pl

W opracowaniu użyte zostały grafiki ze strony https://www.artstation.com/artist/jakubrozalski

 

Na sam koniec mały bonus dla wytrwałych. (Niestety tylko dla jednaj osoby ) Kluczyk do gry Strategy & Tactics: Wargame Collection. Oto on: „5R3LV-A?WXF-W3?BD”. Żeby nie było zbyt łatwo w miejsce znaków zapytania należy wstawić inicjały autora przedstawionych prac. (Jeśli ktoś skorzysta z kluczyka niech o tym napisze. Niech inni się nie męczą. )

  • kjxxx

    Kurcze, nakręcasz się i tym swoim nakręcaniem nakręciłeś i mnie. Skoro wyjdzie też na ‚kąsole’, to może zboczą lekko z wytyczonego kursu i zrobią coś ciut innego niż RTS. Albo przynajmniej nie będzie to RTS z gatunku tych szybkoklikanych.

    Monitoruj. Bo ja, oczywiście, zapomnę 🙂