Subiektywny przegląd bundli

Matka i ojciec wszystkich pozostałych bundlowych inicjatyw. Zaczynali od inicjatywy „Zapłać ile chcesz za indyka.” Przez długi czas oferowali głównie szeroko rozumiane gry niezależne. W tej chwili to jest kombinat. Oferują kilka paczek równolegle. Książki, komiksy, gry mobilne. Przez ostatnie lata wypracowali sobie solidną pozycje. Ostatnio jakby zaczęli eksperymentować i sprawdzać na ile są w stanie podnieść ceny nie tracąc równocześnie klientów.  Jedyne miejsce gdzie za dolara można kupić NAPRAWDĘ porządne pozycje.

Takie Humble z dolnej półki. Widać, że starają się. Oferta jest duża. Gry, komiksy, muzyka ale jeśli ktoś liczy na tak mocne tytuły ja w Humble Bundle to raczej się zawiedzie.  Promują wiele małych tytułów. Takie paczki jak „Buld A Greenlight Bundle” czy „Jamesbuc’s Itch.io Gems” pokazują, że starają się wspierać niezależnych twórców.

Zaczynali niepozornie (żeby nie powiedzieć słabiutko) W tej chwili oferują całkiem ciekawe zestawy za rozsądną cenę. Nowe pakiety startują zwykle w poniedziałki i środy.  Warto tam zaglądać

Ech… Przykład, że ilosc nie przechodzi w jakość. Równocześnie dostępnych jest kilka zestawów, w którym trudno znaleźć jest jakąś ciekawszą pozycję. Zakupów w IG dokonuje się w zasadzie jedynie podczas HH. To jedyna sensowna opcja.
Obok tych największych graczy powstało kilka mniejszych inicjatyw. Zawierają raczej gry niezależne, które słabo sobie radzą  bądź dopiero usiłują dostać się na steam.
OneMoreBundle
„Co tydzień nowy wspaniały zestaw@”
Nie całkiem złe ale i bez rewelacji. Z pełniejszą oceną trzeba się jeszcze wstrzymać. Widać, że są „na dorobku”. Ważne, żeby przetrwać i rozwinąć skrzydła jak np Bundlestars
Cubic Bundle
OtakuMaker Bundle
GameBundle
Flying Bundle
Lazy Guys Bundle
Playinjecto
GamesRage.
O ile doboru tytułów można jeszcze bronić to organizacyjnie i marketingowo cienizna.  Od dłuższego czasu nie dają znaku życia